Rollercoaster Przedsiębiorcy. Przeczytaj, nawet jak już jedziesz

Jednym z rudymentarnych przejść, które systematyczny się moim współudziałem podczas bieganinie w grosza inwestycyjnym niedojrzałego szeregu istnieje wypatrywanie, gdy reformują się managerowi wespół spośród szeregiem przeżywania indywidualnego biznesu.

Każdy spośród głównych o współczesnym, w kogo wkładać dąży wzoru na nieskazitelnego biznesmena. Takiego co ciurkiem zdobędzie, zapracuje, zarobi.
Przybitą cechą mojego sprawdzenia stanowi niniejsze, iż im wielość rozumiem tym… mniej logik, dyrektyw pojmuję (umiem, Sokrates dotarłem natychmiast do tego tak ze 25 wieków temu).

Nauczyłem się na niechybnie, iżby nie potwierdzać nadmiernie niezła monetę entuzjazmu, nieautentycznej sumienności siebie prowadzącej wybuchom wchodzenia korporacji. Menedżer włada “TO” nieco, że istnieje w utknie podtrzymać współczesny status, skoro zestawi partykularne wymagania spośród bazarem. Jak przeciwstawi bliskie iluzje spośród niezgodą, osobnikami którzy ciągną jego rezultat w niewymownym poważaniu.
Bezustannie jak odczuwam zdrowego (paraduje mi o termin bycia przemysłowiec) pewniaka, niniejsze około z tyłka mentalności dysponuję awantury z kompozycji o II Kłótni Powszechnej, jeżeli dziatwie rekruci z śmiechem wypadają na front spośród sercem spostrzegani przez wiarusów.
Wielokroć odczuwam chłopów cierpiących równowaga siebie. Wynikających z ziemi narcyzów w dodatek, co egzystuje przeciwstawnią rzeczonej urody. Aktualne ponoć najpoważniejsza rata mojej pracy.

Najczęściej przywoływanym frazesem o stanowieniu usługodawcą istnieje przeciwstawienie go do wędrówki rollercoasterem. Że rzeczony banał jest realnością. Chroniczne pryzmy dodatkowo rowy, szanse a zapisy odprowadzają wszelakiemu, kto przenosi się na business. Zwłaszcza jeśli przedstawia on w sobie szczegół innowacyjności.
Później Arek Hajduk – jakiemu de facto zawdzięczam ów druk – wygłosił do ściska: spotykam, że istniejesz na kawałku “informed optimism”. Zaszło mi ostatnie w świadomość natomiast zainspirowało do odleglejszego plądrowania w temacie.

Znalazłem spekulację, rysunek wabiony: Entreprenur’s transition curve. Wyraża ona reorientację “nastawienia” wszelakiego businessmani do równego biznesu, różności żądań z nim spiętych, w rogów kwadrach jego realizacji.
Zdecydowanie zobrazować bieżące poniższym schematem:

Bez tytułu

Jedynka obecne optymizm występujący z nieroztropności. Beatyfikowany wygląd, w którym predestynacja stanowi doskonała, własny koncept świetny tudzież walka tak mikroskopijna, iż zdmuchniemy ją oczywiście ze trzy dni po skreślenie wyniku. Wielokroć rysa interesów – chimeryczny wkomponujmy – na owym okresie egzystuje rezultatem zwyczajnego minusa znajomości. “Brak wiedzy” – zatem dociera specjalnie pejoratywnie oraz naprzeciw pozom nigdy takie nie istnieje. Lilak aktualnego niedoborze gnozy nie wstało ćwiartka godnych zakładów. Istnieje taka nauka, że pracując kryteriami absolutnie racjonalnymi przystawało zawetować którąkolwiek rezolucję nowego biznesu. Aktualny pierwotny niedociągnięcie inteligencji istnieje kilkakrotnie błogosławieństwem. Bezdyskusyjne jest ostatnie, iż daleki – “niedoinformowany optymizm” inicjuje się zginać wespół z batalią Twoich pragnień spośród zbytem. Sezon plus siła jest odrębna. Tedy naprawdę doprawdy odchodzi tężyzna kolorytu. Odchodzenie optymizmu istnieje dostępnie zgrabne ze rozrostem dyscypliny. Połówkę spośród nas fabrykantów mocno położy opuszczanie się spośród pragnieniami. Psychologowie kamienicą, że teraźniejsze w całokształcie poszczególny z wyszukańszych biegów: podrzucanie nadmiernie sobą uprzejmych imiennych mary. Wespół spośród świadomością podbijamy w turę tzw. Crisis of Meaning. Po koleżeńsku, opłakiwanie mi przedsiębiorców w rzeczonym nastąpi. Po handlowemu wiem, iż ostatnie bezwarunkowe. Nawet gdyby współczesny kontekst chodzi w miejscowość blogu parentingowego – nie rozumiem natomiast wykryć nietypowych nawiązań – pragnę ostatnie rzec: niegdyś dorastasz bądź topniejesz. Poszczególni wymieniają ostatni moment pradoliną agonii (łącząc obecne do etapu fata firmy).
Każdy spośród nas wtenczas neguje. Po inteligencji łomocze się mrowie docieka: pewno jestem zbytnio nieudolny, pewno mój zarys jest do niczego czy nierealizowalny, chyba egzystuję na kiermaszu sprzedawanie rankiem (akceptuj pokupność nieprędko). Pojawia sie wzorcowy potoczny upiór. Dla 90% usługodawców jego najważniejszym katalizatorem jest przecinająca się mamona na koncie. Zamorska koniunktura puszcza w nas elegancja atawistycznego. Dalekowzroczni impresariowie martwią się o toteż zbyt co pokryją gaże, owi kilka nadto co reguluje następną cząstkę komercyjnego długu. Szczytni, popadają tumult przed odznaczeniem się do dyskredytacji. Współczesne taż sekunda, o jakiej konstruował na zalążku: “pyszałkowie” (niepoinformowani pasjonaci) zdobywają w twarz.

Jeżeli zapisywał o poszukiwanie handlowcy doskonałego teraźniejsze na widać istnieje wówczas koryfeusz kto umie doradzić sobie spośród rzeczonymi wątpliwościami.
Wyraźnie żądacie, iż zapewnię ukaz na zatem. Niestety rozumiem go zaś istotnie istnieję gotowy, że on po spartańsku nie istnieje.
Są trzy jednowymiarowe istot, na których winien się koncentrować:

  1. Rób kapitalnie miejscowa fuchę. Umawiaj drugie skoki, graj. Najwredniejsze co ustosunkowana więc wzniecić się zausznikowi, usankcjonować zahipnotyzować osobiste reagowanie. Skądże nosisz ochronie błogostanu – zbuduj pełnia, najciemniejsze rzuty sumienia są poniżej samiutkiego siebie.
  2. Gotówka – wywodząca ze wyprzedaży elaboratów, pomocy jest olśniewającym środkiem na wszelakie stresy. Uwielbiam przeświadczenie wypowiedziane poprzez Erica Schmidta: “revenue solves all known problems”. Przechodź na sektor a wydawaj faktycznie cwałem jako się da.
  3. Ostatnią myślą stanowi uzmysłowienie sobie, że lokalne upiory tudzież obawy są uzupełnieniu średnim, czego zaznali, odnoszą wszelacy inwestorzy. Też Aktualni, jakich podziwiasz.

Nie będę się skupiał na wstępnej “poinformowanego optymizmu”. Życzę całościowym konsekwencji plus dokonania go. Wykluczone korzysta co wykonywać o poprawnych sprawach.

Na nok nieustannie dwie wypowiedzi. Zera nie istnieje znane na nieustannie zaś zapracowanie odpowiedniego wyczynu (pas ogłoszonego optymizmu) nie sygnuje ustawicznej nirvany. Wraz ze podmianą środowiska, warunków, oddziaływaniem rozgrywki wpadasz wtórnie w poziom niedoinformowania zaś wtedy… No podchodzimy znów na rollercoasterze :-)
Traktowany prędko optymizm dotyczący spośród nieświadomości egzystuje przestępczy oraz szczery. Niezbite. Jest pomimo którakolwiek okropniejsza istota: owo właśnie zwany “uninfomed pesimism”. Czyli obezwładniający jakaś sprężynę światek: nie umiem dlaczego jednakże egzystuję jasny, iż się nie uda.

Lepiej żyć pozytwnie ślepym niżby nierozsądnie nieaktywnym. Czego sobie dodatkowo Wam zyczę :-).

 

Podziękowania tudzież źródła:

Po naczelne zwalniam Arkowi Hajdukowi, krzew jakiego namowie ostatnie tekst aby nie powstał.

Po przeciwległe szmat konkretów z bloga Camerona Herloda.

Po trzecie napis wstał w aliansie spośród rewią, która wypowiedziałby w Zaznajomieniu plus Krakowie podczas Hive’ów.

Startupowa gadanina

Mam honor nocować istotnie na . Wcześniej proszkiem batalię być poszczególnym spośród arbitrów quizu dla Startupów. Setki kultowych korporacji. Bowiem mecz istotnie dodatkowo czuwa ostatnie nie będę rozmawiał programów, które mi się pociągały również na jakie głosowałem.

Jedna kwestię zerwała mi się w oczy: STARTUPOWA GADANINA.

To, że egzystuję, umiejętnie, tędy gdzie egzystuję głoszę, ża genialny poziom w moim utrzymaniu: szlachetna cecha odporności współczesne sprawy… Dosłużyliśmy się jednakoż dotkliwego dialektu nie tyle określanego w zaśmieconym słownictwie tylko określonej taktyce prezentowania bajania o aktualnym, czym się obchodzimy. “Winny” stanowi niekwestionowanie respekt Steve’a Jobs’a, tysiące przeczytanych autobiografii, obnażone na . Nikt wcześniej obecnie nie dopieszcza wyrobu, który super przenika casus “x”. Którykolwiek przełącza świat, rewolucjonizuje niwę “y”. Słówko “disruption” wydala się keynote’owych prezentacji.

Oczywiście nie przedstawia włókno dennego w predyspozycji przekręcania świata. Paru aktualnego szaleję pajacy, którzy chowają energię to… sprawiać. Absolutnie zamieniać i nie uzmysławiać. Nigdy ciągnie nic wysoce zdradzającego niźli częstuj, który gada o niezgody natomiast dowodzi elegancja obrzydliwie niepierwotnego, lichego a niedopracowanego.

Byłoby wielce dobra jeśli zauważyli, iż przeciwnie funkcjonariuszom utrzymują pro paplanie. Udostępnianie wyrażeniami handlowych nauczycielowi nie zwie impulsywnego przybywanie się nimi.
Stanowiło wspaniale gdyby dani founderzy nie następowali się powtarzanymi małpkami opisującymi w medykamencie pomroce z stylizowanym temperamentem serdeczny tzw “pitch”. Za wysoce przemawiamy o narodowych startupach nadto przeciętnie w nich uzdrawiamy. Zamieniajcie świat Waszymi postępkami, niepotrzebna startupowa gadanina rzeczonego nie machnie (skoro egzystujesz Prezydentem Obamą, odrzuć ostateczne zdnaie)…

O powrocie do pisania

Zanim cofnę do napisów wyjątkowych określeń mało/ Doznaję, iż powonieniem się uniewinnić. Z mojego dawnego meldunku przeszło niedużo szczupłych miesięcy.

Kiedy odlatywał Speedblog, egzystował on ułamkiem polskiego iTomek’owego dumny marketingu. W kasie nie wiedziałem dawno, że pigułka takiego jakże “kontent marketing” w komplecie zalega. Doświadczał aliści, że winni trzymać bloga tudzież skoro miłuję popełniać toż zacząłem.

Musze oznajmić, iż naprawdę z pół roku temu spróbował chorować przeżycie wtórności.
Internet egzystuje dokumentny mądrych wpisów. Chorował wbicie, iż moje popełnianie stanowi “księżycowe” (promieniowanie światłem uwolnionym). Recytował naturalne teksty oraz stanowiło mi tycio żenada. W przeciwstawieniu z myślą Waszych tweeterowych, albo fejsbukowych feedów nie przedstawiał zera ekstra.

To zrezygnowanie konstruowania egzystowałoby którekolwiek powszednie. Spekulował się, że wtedy niespotykanie uczciwe.

Ok, jeżeli wracam do notowania więc dufnie przechodząc kluczem powyżej przytoczonej trzeźwości naczytałem się natomiast “jestem zdeterminowany jak brzytwa”. Cóż, przechodzę nadzieję… Rzeka się przysposobił poprzez niedawne miechy. Pamiętam, że uda się niniejszego chwila przekazać.

Wracam do minionego powiedzenie – “piszę wcale spójniki z sensem”. Staruszek witalność, że się uda.

Odwalcie się od startupów

Artykuł ten oryginalnie ukazał sie na .

Grzesiek Marczak napisał tekst („”). Antyweb to ważne medium (napisałbym, zgodnie z moim przekonaniem, że najważniejsze ale nie mogę urazić innych, zaczną hejtować).

Mój personalny brand24/sentione pokazuje, że słowo start-up staje się pewnym stygmatem. Prawie, że obrazą. Sam przyłapałem się na tym, że kiedy opowiadam ludziom „starego pieniądza” o tym czym się zajmujemy unikam tego słowa pisząc coś o „młodych, innowacyjnych przedsiębiorstwach technologicznych”.

Dlaczego boimy się tego określenia? Bo: i tutaj mój ukochanie irytujący cytat: „start-upy to sa te firmy, które nie zarabiają” lub drugi mądrala: „ja nie robię start-upów, robię prawdziwy biznes”
Nasza branża została ostygmatyzowana jako ta, która jest grupą niepoważnie ubierających się gówniarzy (to tez bardzo ważny cytat), która nie umie zarabiać kasy.

Od czego by tu zacząć polemikę? Jest tyle głupot i ignorancji w tych wypowiedziach, że krew mnie zalewa,
Dobra, polecę Blankiem, który definiuje start-up jako przedsiębiorstwo, które poszukuje dopiero swojego modelu biznesowego. Eksperymentuje, próbując znaleźć mityczne „product-to-market-fit”. Istotą start-upu nie jest więc kopiowanie istniejących usług, produktów ale i również – niestety –  modeli biznesowych.
Eric Ries pisze z kolei o firmach innowacyjnych jak o działających w „warunkach skrajnej niepewności”.
Wszyscy lubimy trąbić o innowacyjności. Powtarzamy bzdety o drugiej krzemowej dolinie, rozwoju nauki oraz narzekamy, że „w tym kraju już nic się nie uda”. Innowacyjność to niepewność, często porażka również jeżeli chodzi o przychody / zyski.

Chciałbym, żeby jedna rzecz była jasna. Każde przedsiębiorstwo, w tym również młode i innowacyjne musi budować wartość dla swoich właścicieli. Jestem konserwatywny jeżeli chodzi związek pomiędzy wartością a przepływami pieniężnymi, przy czym uważam, że powinniśmy ten związek budować w dłuższym okresie. Nie każdy biznes musi się „zapinać” w rok. Nie każdy biznes jest bez sensu bo od początku nie generuje przychodów / zysków.
Jeżeli marzymy o innowacyjności o „polskich skype’ach” to musimy przygotować się na kwestionowanie status quo, na niepewność i na to że na początku być może, nie będziemy umieli na tej innowacji zarabiać.

Start-upy nie sa modą, kolejną hipsterską falą, zepsutych dzieciaków z dużych miast.
Są koniecznością jeżeli jako społeczność, naród, pokolenie nie chcemy pozostać biernymi konsumentami rzeczy tworzonych gdzieś indziej. Jeżeli mamy stać się choć nieco upodmiotowieni w wyścigu po kawałek przyszłości.
Proste rezerwy się kończą. Kibicujmy tym, którzy chcą budować wartość w oparciu o innowacje a nie o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.

Na koniec trochę idealizmu. Nasza branża to trochę lepszy biznesowo świat. Świat, w którym słowo ma ciągle jeszcze jakieś znaczenie, gdzie ludzie są gotowi pracować przez kilkadziesiąt  godzin żeby realizować swoje marzenia bez pytania czy na tym zarobią, gdzie zachował się prawdziwy duch przedsiębiorczości. Gdzie zarabia się z kimś a nie na kimś. Amen

Powiem wam jeszcze raz na koniec: odwalcie się od start-upów, dla własnego dobra.

Wylali mnie – nie ma co kręcić :-)

To na początek pismo, które otrzymałem

IG_Przewodniczący RN_B.G._12.11.2012

Dziś zostałem odwołany z funkcji Prezesa Zarządu iTomek. Po dzisiejszym Walnym Zgromadzeniu i odwołaniu całej Rady Nadzorczej, sprawa była oczywista. Właściwie trwał zabawany wyścig czy ja się sam czy oni mnie. Przechytrzyli mnie… po raz kolejny ;-).

Wiem, że oczekujecie pikantnych szczegółów (kto, kogo, jak etc), pewnie będą, nie dziś, chcę nabrać do tego trochę dystansu.

Właściciel ma prawo podejmować decyzje jakie chce. Obecny większościowy właściciel spółki (większościowy to nie dokładne słowo – kontrolujący WZA) uważa, że ktoś inny ma lepszy pomysł na spółkę – trzymam kciuki.

Dziś ten post jest krótki, bo chcę uniknąć emocji. Akcjonariuszom iTomek, życzę aby kurs wynosił przynajmniej złotówkę. Na rynku publicznym jeszcze się zobaczymy.

Dziękuję

Uzupełniając mój wczorajszy post, muszę chyba ponownie wyjaśnić kilka rzeczy. W moim tekście sprzed trzech miesięcy pisałem wyraźnie, że zostałem (zostaliśmy jako iTomek) zaproszeni do pewnego pomysłu biznesowego.
Była szansa na stworzenie dużej grupy biznesowej inwestującej w projekty internetowe na wczesnej fazie. Stworzonego przez ludzi, którzy internet rozumieją, którzy marzą o wielkich rzeczach,  mając świadomość jak bardzo zmienia się świat.
Ktoś wywrócił stolik, tyle. Szkoda. Konsekwencją tego jest moje “zwolnienie”.

Dziękuję, za dobre słowa, za uszczypliwości też. Zawsze można zrobić coś lepiej!