F.lux – Pracujesz dużo przy komputerze nocą? Musisz to mieć. Tak można podsumować ten program na który wpadłem dzięki Appleblog.pl. Dostosowuje on barwę / temperaturę kolorów ekranu do pory dnia a więc de facto oświetlenia w którym pracujemy. Za dnia jest to przecież naturalna poświata a nocą towarzyszy nam sztuczne światło.
Jeśli myślicie, że jest to „łatwy” w użyciu program do nic mylnego. Owszem włączasz i zapominasz (no oprócz dostosowania geolokalizacji aby lepiej program odczytywał moment zachodu słońca) ale jego główna, i w sumie jedyna ;), funkcjonalność czyli pewna jakby nie patrzeć deformacja obrazu wymaga naszego przyzwyczajenia … i to sporego. Tylko nie róbcie tak, że od razu skasujecie aplikację. Dajcie sobie cały jeden wieczór aby się do niego przekonać i gwarantuję Wam, że przy nim zostaniecie.
Program jest po prostu idealny dla nocnych marków, freelancerów, którzy z racji zawodu spędzają dużo czasu przy komputerze w ciemnych pomieszczeniach i po nocy.
… z jednym wyjątkiem.
Z oczywistych względów program nieprzydatny jest dla grafików, osób pracujących przy fotografii. Nie oszukujmy się, oczywiście że przy takiej temperaturze kolorów nie da się prawidłowo pracować przy grafice/foto … no chyba, że prawdziwy hardcorowiec patrzy tylko na Histogramy ;)

NIestety f.lux coś pod ubuntu cholernie zawodzi o.O nie moge jej włączyc (konsola pokazuje ze jest uruchomiona instancja, a gdy chcę ją zkillować, wtem pisze ze jej w procesach nie ma).
Tu Cię nie poratuję, testowałem jedynie na Mac OS X i Win 7 :(
ok, znalazłem rozwiązanie → http://kilianvalkhof.com/2010/linux/flux-for-ubuntu/#comment-58587 :
#!/bin/sh
pkill fluxgui
pkill -9 fluxgui
rm -f /tmp/fluxgui_{nazwa_usera}.pid
fluxgui &
Byc może wystąpić samo fluxgui, ale w moim przypadku była dołączona nazwa konta / usera w ubuntu.
Program może być fajny, przetestuje go pare dni i dopiero wtedy będę mógł coś o nim powiedzieć. Ale mam pytanie jak ustawić go na noc co wybrać HALOGEN czy FLUORESCENT, jak mam zwykłe żarówki ?
Ja mam Halogen, lepsza barwa.