Ostatnio coraz częściej słyszę głosy, dlaczego polska blogosfera nie opisuje wszem i wobec o powstaniu Kontakt24.tvn.pl (i rozumiem, że ma być w superlatywach). Niestety jakoś nikogo ten temat bardziej nie ruszył. Owszem ITI lansuje Kontakt24 jako serwis dziennikarstwa obywatelskiego i ogólnie jako od ludzi dla ludzi. Serwis istnieje od ponad tygodnia i robi furorę wśród użytkowników.
Oczywiście w tym obrazie gubi się gdzieś mała informacja o darmowej sile roboczej dla ITI. I tak, TVN24 nie musi już zatrudniać reporterów „polowych” czy płacić za newsy bo sami im ludzie to dostarczają przez platformę Kontakt24.
W Regulaminie K24 są odpowiednie wzmianki:
2. Użytkownik przesyłając za pomocą formularza Kontakt 24 na stronie www.kontakt24.tvn.pl lub za pomocą maila, telefonu lub w jakikolwiek inny sposób wiadomość, zdjęcie lub film oraz zamieszczając wiadomość, zdjęcie, film lub inny materiał na Koncie Użytkownika, wyraża zgodę na nieodpłatną, nieograniczoną czasowo i terytorialnie publikację wiadomości, zdjęcia, filmu lub innego materiału Użytkownika w portalach internetowych Grupy ITI, w tym w szczególności w portalu www.tvn24.pl, w Portalu Kontakt 24 oraz w programach nadawanych przez TVN oraz na korzystanie z wiadomości, zdjęcia, filmu lub innego materiału Użytkownika na następujących polach eksploatacji:
a) utrwalanie jakąkolwiek techniką (w jakimkolwiek systemie, formacie i na jakimkolwiek nośniku), w tym m.in. drukiem, na kliszy fotograficznej, na taśmie magnetycznej, cyfrowo,
b) zwielokrotnianie jakąkolwiek techniką (w jakimkolwiek systemie, formacie i na jakimkolwiek nośniku), w tym m.in. drukiem, na kliszy fotograficznej, na taśmie magnetycznej, cyfrowo,
c) wprowadzanie do obrotu,
d) wprowadzanie do pamięci komputera, do sieci komputerowej i/lub multimedialnej, do baz danych,
e) publiczne udostępnianie w taki sposób, aby każdy mógł mieć dostęp do utworów i przedmiotów praw pokrewnych w miejscu i w czasie przez siebie wybranym (m.in. udostępnianie w Internecie np. w ramach dowolnych stron internetowych oraz jakichkolwiek serwisów odpłatnych lub nieodpłatnych, w szczególności video on demand, pay-per-view, dostępnych m.in. w technice downloading, streaming, ADSL, DSL oraz jakiejkolwiek innej), a także w ramach dowolnych usług telekomunikacyjnych z zastosowaniem jakichkolwiek systemów i urządzeń (m.in. telefonów stacjonarnych i/lub komórkowych, komputerów stacjonarnych i/lub przenośnych, a także przekazów z wykorzystaniem wszelkich dostępnych technologii np. GSM, UMTS itp., za pomocą telekomunikacyjnych sieci przesyłu danych),
f) publiczne wykonanie,
g) publiczne odtwarzanie (m.in. za pomocą dowolnych urządzeń analogowych i/lub cyfrowych posiadających w szczególności funkcje przechowywania i odczytywania plików audio i/lub video np. komputerów, odbiorników radiowych lub telewizyjnych, projektorów, telefonów stacjonarnych lub komórkowych, odtwarzaczy MP3, iPod, iPhone itp.),
h) wystawianie,
i) wyświetlanie,
j) użyczanie i/lub najem,
k) nadawanie analogowe oraz cyfrowe wizji i/lub fonii (kodowane lub niekodowane, odpłatne lub nieodpłatne, w jakimkolwiek systemie, formacie lub technologii) przewodowe oraz bezprzewodowe przez stację naziemną m.in. za pośrednictwem platform cyfrowych, sieci kablowych, połączeń telekomunikacyjnych, telewizji mobilnej, DSL, ADSL, jakichkolwiek sieci komputerowych (w tym Internetu) itp.,
l) nadawanie analogowe oraz cyfrowe wizji i/lub fonii (kodowane lub niekodowane, odpłatne lub nieodpłatne, w jakimkolwiek systemie, formacie lub technologii) za pośrednictwem satelity m.in. przy wykorzystaniu platform cyfrowych, sieci kablowych, połączeń telekomunikacyjnych, telewizji mobilnej, DSL, ADSL, jakichkolwiek sieci komputerowych (w tym Internetu) itp.,
ł) reemitowanie analogowe oraz cyfrowe wizji i/lub fonii (kodowane lub niekodowane, odpłatne lub nieodpłatne, w jakimkolwiek systemie, formacie lub technologii) m.in. za pośrednictwem platform cyfrowych, sieci kablowych, połączeń telekomunikacyjnych, telewizji mobilnej, DSL, ADSL, jakichkolwiek sieci komputerowych (w tym Internetu) itp.
m) obróbki cyfrowej w celu dostosowania wiadomości, zdjęcia, filmu lub innego materiału do wymogów Portalu tvn24.pl, Portalu Kontakt 24 oraz programów nadawanych przez TVN,
n) nieodpłatnego wykorzystania wizerunku Użytkownika oraz innych osób utrwalonych w wiadomościach, na zdjęciach lub w filmach i innych materiałach nadesłanych przez Użytkownika,
o) wykorzystania wiadomości, zdjęć, filmów i innych materiałów zamieszczonych przez Użytkownika na Kontakcie 24 w różnych formatach, w tym w postaci drukowanej w całości lub we fragmentach, wraz z prawem włączania ich (lub ich fragmentów) do innych utworów i tworzenia opracowań (abstraktów),
p) umieszczania wiadomości, zdjęć, filmów lub innych materiałów zamieszczonych przez Użytkownika na Kontakcie 24 w bazach danych,
r) wykorzystania wiadomości, zdjęć filmów lub innych materiałów zamieszczonych na Kontakcie 24 przez Użytkownika, w celu promocji Portalu Kontakt 24, Portalu tvn24.pl, programów nadawanych przez TVN oraz TVN.
Nie jest to oczywiście praktyka zakazana polskim prawem, baa nawet jest stosowana przez większość polskich portali / for / blogów itp. jednak nigdy nie odbywało się na taką skalę w Polsce. Do tej pory dajmy na to radia czy nawet telewizje oferowały określoną kwotę za „dobry” news, a K24 idzie o krok dalej i daje nam jedynie … „satysfakcję” za przekazanie im informacji ;)
Ludzie walą drzwiami i oknami dostarcząjąc free content i napychając kasę ITI za co? W nadziei zaistnienia na antenie … baa może nawet chcą przekuć wirtualny dorobek na realny staż w TVN24.
Suma sumarum ITI zrobiło rewelacyjny, z ich punktu widzenia, biznes. Stworzyli platformę zbierającą content dla swoich głównych kanałów jak TVN24 i oprócz środków wydanych na stworzenie i utrzymanie serwisu nie ponoszą żadnych kosztów, wszystko dostarczają im widzowie za samą możliwość posiadania konta w serwisie.
ITI jednak dobrze dba o to aby utrzymać zainteresowanie i zmobilizować już zarejestrowanych uczestników. Już teraz widzimy określone wzmianki o najaktywniejszych użytkownikach w przerywnikach na TVN24, zaczynają pojawiać się nawet mini reportaże, co samo w sobie motywuje wszystkich do jeszcze lepszej dokumentacji rzeczywistości, aby samemu stać się bohaterem kolejnego odcinka. Oczywiście taki kierunek działań ze strony ITI zamyka potencjalny target do pewnego określonego profilu społeczno-psychologicznego ale jak widać zrobili analizę, że to im w zupełności wystarczy. Na setki tematów dziennie spokojnie wybiorą te na zapełnienie całego czasu antenowego, który stał pusty.
A ludzie się naiwnie cieszą, że ITI takie dobre i dla ludzi to wszystko robi ;) Ech.
Napiszę tylko, jakby ktoś miał wątpliwości, nie potępiam i nie naśmiewam się z ITI tylko opisuję fakty z punktu widzenia osoby, która mogłaby stać po tej drugiej stronie od zaplecza (niestety widać ITI ma własnych specjalistów ;)).
Gdyby podobny serwis był w Polsacie / TVP też bym opisał. A TVN24 oglądam nałogowo do wszystkich posiłków (to taki komentarz do zagadujących mnie na komunikatorach i wytykających, że jestem z PiS i ogólnie że płacę abonament radiowotelewizyjny ;)).

„nigdy nie odbywało się na taką skalę”? hm, te same zapisy co w regulaminie kontantu 24 były w regulaminie kontaktu tvn24, czyli tej samej platformy, ale nieoddzielonej od tvn24.pl. czyli nihil novi, hmmm.
Wchodzimy w semantykę a nie problematykę :) W artykule mam na wpisie Kontakt24 jako całość przedsięwzięcia, oddzielny portal to po prostu ostatnia jego faza.
Słuszna uwaga.
To nie ma programu partnerskiego? Tzn. ze dla zasłużonych userów przewiduje się jakieś fajne ipady czy MBP ;-)? Cholera… :D
Baa za MBP to mógłbym nawet kilka sytuacji zaaranżować i sfilmować ;)
A od kiedy użytkownikom YT, o2 i innych serwisów ktoś płaci? A od kiedy FB płaci użytkownikom, że swoją obecnością i zapełnianiem walli utrzymują przy serwisie znajomych a nawet zapraszają nowych.
Mają dać nagrody i zrobić takie gówno jak cokupic.pl gdzie każda opinia jest wyssana z palca za nagrodę?
web2.0 to nie jest przereklamowany slogan, to jest właśnie to o czym piszesz.
Ale w tym przypadku masz mocne połączenie www > TV. To nie jest czysto wirtualny Twór, operujący wyłącznie jako szerokorozumiane web2.0 tylko baza / wyrzutnia dla materiałów wykorzystywanych do zapełnienia czasu antenowego w tradycyjnej telewizji.
Mamy proste zastąpienie tradycyjnych, do tej pory spotykanych reporterów polowych zbierających materiały dla centrali i dostających za to wynagrodzenia. Teraz wystarczą osoby do obróbki informacji w centrali + wysyłanie reportera z kamerą do relacji live / reportażu gdy temat jest wyjątkowo chwytliwy.
To są MEGA oszczędności dla ITI.
Zgadza się. Ale prawda jest taka, że np o2 może wszystko co im wrzucają także wyświetlać w tv, drukować a nawet powielać na koszulkach. Jedyną ich bolączką jest to, że nie mają tradycyjnej TV ani wydawnictwa.
A tak poważnie to myślę, że nie ma co z tym walczyć ani piętnować. To się dzieje i nie odwrócimy tego. Świat idzie do przodu. Już teraz za darmo miliony ludzi dostarcza informacje podpięte pod geolokalizację. Fakt, że operatorzy platform mają największe korzyści z tego ale tak na prawdę korzystamy wszyscy. Kiedyś w tvn widziałeś to co było po, teraz to co się działo w trakcie i jestem pewien z większym zaciekawieniem oglądasz.
Jak pisałem w podsumowaniu mój wpis nie ma za zadanie piętnować czy oczerniać ITI. Taka jest rzeczywistość i prawa rynku. Chciałem po prostu dać przeciwwagę dla artykułów i osób powiązanych z mediami a zachwycających się Kontaktem24 bez analizy realiów stojących za projektem. Od taki mój punkt widzenia :)
Akurat nie lubię takich super hiper relacji live, które obdzierają ludzi z prywatności i prawa do przeżywania tragedii bez udziału mediów. Wolałem dawne relacje, gdy reporterzy nie stali po pas w wodzie (ostatnie powodzie) i z przejęciem relacjonujących walkę ludzi z żywiołem gdy powódź zabierała im majątek życia.
Fantazja i możliwości….
Pierwszę słyszę. Ogólnie często lubię być poza obiegiem i mieć w nosie mainstreamowy junk.
I słusznie :)
Ale to samo masz na Alert24 na gazeta.pl
Niestety wszędzie stosują źródło internet / YT lub jakiś swój system dziennikarstwa obywatelskiego.
Tak, ale sam przyznasz, że tak kompleksowo to dopiero w K24 jest ;)
Choć TVN24 lubię to jednak podzielam opinię autora tego wpisu. To jest łapanie chwytliwych informacji za friko w „pobłażliwym celu”. Niestety swego czasu zauważyłem, że podobne praktyki stosował/-uje RMF. Cóż zrobić – takie media mają swoich masowych odbiorców i mogą sobie pozwolić na takie „żebrackie praaktyki” szkoda tylko, że nie ma w tych reportażach chociaż wzmianki o człowieku który nakręcił video, poinformował o zdarzeniu czy zrobił zdjęcie. Jak widać król może wszystko, a mass-media to druga władza.
Powód dla którego zrobiono osobny serwis jest prosty. Serwis ma charakter niekomercyjny, dostając news’a nie otrzymuje wartości dodanej.
W sytuacji gdy taką informacje otrzymywał jako komercyjna stacja – były podejrzenia, że może zostać to uznane za uzyskanie pewnej wartości, a jak jest jakiś zysk -> trza odciągnąć podatek.
Teraz jest tak, że użytkownicy sobie coś publikują, TVN sobie to CYTUJE, a cytowanie nie jest otrzymaniem żadnej wartości.
Serwis ma charakter niekomercyjny, ale właściciel serwisu wykorzystuje „cytaty” na antenie komercyjnej stacji.
ITI gromadzi więc de facto treści, które są przekazywane nieodpłatnie … ale te treści po zmagazynowaniu mają już komercyjną wartość równoważną do alternatywnych kosztów, jakie musieliby ponieść aby samemu takie materiały wyprodukować (treść, zdjęcia, filmy).