nasza klasa = nasza własność ???

To mnie dzisiaj nasza klasa zaskoczyła. Ostatnio sporo było o problemach prywatności w Facebook a tu dzisiaj NK (tak tak, przeniesiono wszystko na nową, krrótką domenę nk.pl a co zrobili z logo? No pomyśleli że z obecnego wystarczy wyciąć resztę liter i będzie super BIIIIIP źle pomyśleli ;)) Co jednak mnie mocno zaniepokoiło to KONIECZNA akceptacja wszystkich niżej wymienionych postanowień regulaminu:

“Zgodnie z ustawą [...] wyrażam zgodę na nieodpłatne przetwarzanie i wykorzystanie przez spółkę „Nasza Klasa Sp. z o.o.”, z siedzibą we Wrocławiu, przy ul. gen. J. Bema 2 (dalej również: „Spółka”) mojego zdjęcia głównego (w tym wizerunku) umieszczonego w ramach portalu prowadzonego pod adresem nk.pl (dalej również: „Serwis”) wraz z imieniem, nazwiskiem lub pseudonimem [...], jak również w celach reklamowych Spółki i jej kontrahentów, w ramach Serwisu lub poza Serwisem, w szczególności realizując cel społecznościowy.[...]“

MOJE zdjęcie z MOIM nazwiskiem ??? Na co? Na tablicę typu „tych klientów nie obsługujemy” ;)?

“Zgodnie z ustawą[...] wyrażam zgodę na przetwarzanie przez spółkę „Nasza Klasa Sp. z o.o.”, z siedzibą we Wrocławiu, przy ul. gen. J. Bema 2 (dalej również: „Spółka”) moich danych związanych z aktywnością w portalu prowadzonym przez Spółkę pod adresem nk.pl (dalej również: „Serwis”) w celach reklamowych, badania rynku oraz badania zachowań i preferencji

Czyli dziękujemy Ci NK za extra spam i reklamówki.

Eee czy ja biorę kredyt hipoteczny? A może to cyrograf? ;) Nie akceptujesz = KASUJĄ Ci konto. WTF???

Wnioski?

  • Na zdjęcie główne dawać jakiegoś pokemona.
  • Niestety nie podawać swojego prawdziwego nazwiska.
  • Zmyślić resztę danych osobowych.
  • Nie podawać swojego głównego maila.
  • Nie podawać swojego numeru telefonu.

… tylko wtedy sens istnienia NK traci sens.

12 thoughts on “nasza klasa = nasza własność ???

  1. Dawno temu usunąłem konto, a moje dane nadal tam są. Głupota straszna. Gdybym wiedział, wymazałbym wszystkie rubryki i dopiero usunął konto.
    Mam nadzieję, że bez potwierdzenia regulaminu uznają moje dane za bezwartościowe i w końcu je usuną.

    Jestem za obecną integracją wielkich serwisów społecznościowych. YouTube, igoogle, twitter, facebook itd. W tym wielkim świecie nk ze swoim żałosnym śledzikiem wydaje się śmieszną opcją. Czeka ją powolna śmierć.

  2. Dawno temu usunąłem konto, a moje dane nadal tam są. Głupota straszna. Gdybym wiedział, wymazałbym wszystkie rubryki i dopiero usunął konto.

    Mam nadzieję, że bez potwierdzenia regulaminu uznają moje dane za bezwartościowe i w końcu je usuną.

    Jestem za obecną integracją wielkich serwisów społecznościowych. YouTube, igoogle, twitter, facebook itd. W tym wielkim świecie nk ze swoim żałosnym śledzikiem wydaje się śmieszną opcją. Czeka ją powolna śmierć.

  3. Wojtek: tak całkowicie nie da się wyczyścić wszystkich rubryk, w polu na nazwisko muszą być co najmniej dwie litery. ;) w sumie też się zastanawiam nad „usunięciem” konta z nk.pl…

  4. Wojtek: tak całkowicie nie da się wyczyścić wszystkich rubryk, w polu na nazwisko muszą być co najmniej dwie litery. ;) w sumie też się zastanawiam nad "usunięciem" konta z nk.pl…

  5. Od czegoś mamy Facebooka :) Ja już dawno wymigrowałem tam a na NK dałem opis z linkiem do FB.

    Teraz będę musiał tylko zmienić fotkę i dane aby jeszcze znajomi mogli mnie znaleźć i bye bye NK.

  6. Od czegoś mamy Facebooka :) Ja już dawno wymigrowałem tam a na NK dałem opis z linkiem do FB.

    Teraz będę musiał tylko zmienić fotkę i dane aby jeszcze znajomi mogli mnie znaleźć i bye bye NK.

  7. @Bob i inni, w skrócie napiszę, że USUNIĘCIE KONTA NIE JEST JEDNOZNACZNE Z USUNIĘCIEM DANYCH. Aby usunąć dane, trzeba napisać specjalnego mejla do nk, a i tak najprawdopodobniej nie spełnią naszego żądania w określonym terminie 30 dni. Dlatego czeka nas jeszcze sprawdzanie i straszenie postępowaniem sądowym.

  8. @Bob i inni, w skrócie napiszę, że USUNIĘCIE KONTA NIE JEST JEDNOZNACZNE Z USUNIĘCIEM DANYCH. Aby usunąć dane, trzeba napisać specjalnego mejla do nk, a i tak najprawdopodobniej nie spełnią naszego żądania w określonym terminie 30 dni. Dlatego czeka nas jeszcze sprawdzanie i straszenie postępowaniem sądowym.

  9. Pod względem możliwości wykorzystania danych niczym się nie różni, jest o tyle gorzej, że część profilu jest widoczna z googli. Jaki sens na siłe pchać i udostępniać swoje dane.