Drugiego sierpnia swoją premierą miała paczka Snow Transformation Pack 1.0 – co daje? Umożliwia transformację Windows 7 w niby Mac OS X SL 10.6 – ekrany logowania, ikony, dźwięki, tapety, okna, dock itd. itp. Podobnych paczek jest w sumie całkiem sporo, lecz ta należy do najbardziej pewnych i z najmniejszym ryzykiem, iż Win póóóójdzie w cholerę ;) Tak więc Makowcy jeśli w pracy jesteście zmuszeni do korzystania z komputerów na Windowsie zawsze możecie sobie trochę umilić pracę na nich i tylko niebieski ekran Wam czasem przypomni iż macie do czynienia jednak z Windowsem ;)

Nie przesadzaj – mac potrafi się częściej wysypać niż Windows. BSOD to już legenda z rodziny win 95-98-me-2000 i xp. Jak ktoś nie instaluje niezgodnych sterowników i nie ma problemów sprzętowych to nie ma opcji by mu się sam z siebie pojawił BSOD.
BSOD stał się synonimem ogólnych problemów z Win. U mnie niestety na Win 7 Starter mam ciągłe problemy z jednym z netbooków a na innym sprzęcie „zwykłym” z Win 7 Home 64 już nie.
No akurat nie mogę się zgodzić jakoby BSOD był synonimem ogólnych problemów z Windowsem bo te czasy minęły wraz z Windows Me (98) – 2000 i xp już nie sypały niebieskim ekranem same z siebie – zawsze to wynikało albo z nieuwagi użytkownika (sterowniki) albo problemy ze sprzętem.
//obym nie wywołał wojny :P
Tu się z Tobą nie zgodzę, błędy w Windows pojawiają się z czasem w wyniku bieżącego zaśmiecania przez użytkownika jak i ogólnie „polityki” radzenia sobie systemu samego w sobie po np. pół roku po instalacji.
Im słabszy sprzęt tym te wady łatwiej zauważyć. Ja mimo iż nie szaleję z aplikacjami na netbooku odczuwam co raz więcej „zamyśleń” się systemu po tych paru miesiącach.
a ja nie mogę się z Tobą zgodzić, gdyż mam tego żywy przykład. Pod opieką mam 4 komputery:
1. XP – 1,8GHz (AMD Athlon), 1GB ram, 160GB dysk
2. Vista – Sony VAIO FW11m
3. Windows 7 – Sony VAIO NW21MF
4. MacBook rok 2008
zatem mogę szczerze ocenić, który system chodzi najgorzej pod względem stabilności. Według moich obserwacji, po kilku latach gdybym miał ocenić stabilność systemów to byłaby taka kolejność:
1. Windows 7
2. Mac OS X
3. XP
4. Vista
„(…) błędy w Windows pojawiają się z czasem w wyniku bieżącego zaśmiecania przez użytkownika jak i ogólnie „polityki” radzenia sobie systemu samego w sobie po np. pół roku po instalacji.”
A czy na mac OS X jeśli nie porządkujesz systemu to nie zwalnia i nie zaczynają się problemy z programami? Bo to nie jest tylko i wyłącznie charakterystyczna cecha systemu Windows, ale także Mac jak i Linux.
„A czy na mac OS X jeśli nie porządkujesz systemu to nie zwalnia i nie zaczynają się problemy z programami?”
Mac to: brak rejestru, brak problemu defragmentacji – więc nie, nie zwalnia ;)
Wiem, ale chyba masz szczęście co do stabilności swojego mac’a bo ja nie mam tak różowo :)
Zmakami >2005 roku to jest problem nie software tylko hardware ;) Twoje problemy mogą nawet wynikać ze szwankującego dysku.
Kurde już nie pamiętam nawet ile to lat temy widziałem by się windows zawiesił.. małe tego.. powiem Wam że mam vistę od początku jej istnienia na rynku i do tej pory hula całkiem przyjemnie.. ; )
A nawiasem mówiąc.. troszkę idiotyczne jest porównywanie systemów o innej architekturze samego jądra.. Trochę jakby porównać samochód osobowy z dostawczym. W sumie i ten i ten przewiezie, tylko mają zdecydowanie inne przeznaczenie docelowe.
Dzisiaj spróbowałem to na Windows 7 – wygląda niestety jednak jak tania imitacja. Chcesz, żeby system wyglądał jak Mac OS X … zainstaluje Mac OS X ;)
Masz racje Tomku, ja również z ciekawości to zainstalowałem i jak to mówią szału nie ma ;)
Przepraszam, ale ta cudowna aplikacja twierdzi, że nie jestem adminem, help :/
Prawoklik na instalce i odpal jako admin :)